środa, 29 czerwca 2011
PASTELS WANTED
Jak sam tytuł mówi - dzisiaj mała pogadanka o pastelowych kolorach. Po pierwsze są to kolory delikatne, niezbyt intensywne np. błękity, brudne róże, zielenie, beże itp. Jeśli macie jasne włosy i jasną karnację możecie wyglądać blado w takich kolorach. Poleca się wtedy odcienie bardziej intensywne m.in. brąz, granat, albo tradycyjnie biały :)
Ja mam również jasną karnację. Podkreślają to dodatkowo ciemno brązowe włosy, które staram się rozjaśnić szamponem rumiankowym. Mam także zielono-szaro-niebieskie oczy :) Jeszcze nie odkryłam w jakich kolorach jest mi do twarzy, ale wciąż szukam :)
Może mały zestawik? Naprawdę mały, bo znajduje się tu tylko sukienko-tunika i kopertówka. Możecie sami go wzbogacić dodatkami.
sukienka- TopShop (230zł)
kopertówka- TopShop (200zł)
Nie powiem, że to tani zestaw, bo takim nie jest. Ale jak zawsze wam powtarzam - można znaleźć podobną, a tańszą rzecz :) Mam nadzieję, że wam choć trochę pomogłam. Nie ma sensu dodawać więcej ciuchów- podstawową rzeczą jest kolor. Nie pozostaje mi nic innego jak pożegnać się z wami. Jeśli jutro internet będzie działał, to oczywiście napiszę notkę :) Do zobaczenia ;)
sobota, 25 czerwca 2011
Everyday I'm shufflin' !
Ciekawe, czy pamiętacie jeszcze o Michaelu Jacksonie. Dzisiaj druga rocznica jego śmierci [*]
A dzisiaj kolejne ciuchy :) Mam nadzieję, że już was nie zanudzam, ale sądzę, że sporo osób budzi się rano z pytaniem "w co dzisiaj mam się ubrać". Dzięki temu, że wam pokazuję stroje, coraz częściej te pytani u mnie znika. A więc dzisiaj też coś dla chłopaków :) Dziewczyny mają pierwszeństwo, więc tradycyjnie zaczniemy od nich :)
Chłopacy! Zobaczcie jak można się ciekawie ubrać! :) Mam nadzieję, że zaspokoiłam wasz modowy apetyt. Im więcej, tym ciekawiej, ale nie zawsze to się sprawdza! Uważajcie, żeby nie przesadzić. Jeśli dopiero zaczynasz zabawę ze światem mody używaj bardziej delikatnych kolorów. Ale nie martwcie się nudnym strojem. Nawet mało rzucający się w oczy ubiór można ożywić dodatkami takimi jak naszyjnik, czy bransoletki. Może niedługo wstawię wam zdjęcie mojego nowego cudeńka, które dostałam od babci. Noszę go teraz prawie codziennie :)
Idę, bo obiadek stygnie. Do zobaczenia jutro! :)
piątek, 24 czerwca 2011
Ostatni raz przed wyjazdem ...
To moja ostatnia notka przed wyjazdem. Dziś już przeprowadzam się do babci, na czas remontu w domu. Na CAŁY MIESIAC! Właściwie będę mieszkała dość blisko domu, cieszy mnie to, ale i tak wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Rodzice pojechali do Outletu w Gdańsku na zakupy, ale ja zostałam, ogólnie nie chciało mi się jechać i wolałam spotkać się z przyjaciółmi. Bardzo fajnie spędziliśmy czas, a mama ponoć kupiła mi jakąś bluzkę. Jak tylko ją dostanę i jeśli będzie warta uwagi, to wrzucę wam jej fotę ;)
A ogólnie chciałam wam dziś napisać o lakierach do paznokci :D
Uwielbiam wszystkie w żywych kolorach i często maluję paznokcie np. na dwa kolory. Zakochałam się ostatnio w pomarańczowych lakierach. Lubie łączyć też pomarańcz z intensywnym różem. Wiele gwiazd nosi z dumą pomarańczowe paznokcie. Lubi je na przykład Rihanna.
Jestem posiadaczką wielu lakierów, np. obowiązkowego czerwonego, błękitnego, wspomnianego wcześniej pomarańczowego, żółtego, jasnego oraz ciemnego różu, granatowego, białego, szarego, beżowego, brązowego i jeszcze innych. Nie posiadam jedynie czarnego koloru, jak dla mnie jest za bardzo ponury i za mało optymistyczny, a ja uwielbiam się uśmiechać :)
Pozdrawiam ;*
Do zobaczenia za około 10 dni :]
czwartek, 23 czerwca 2011
Turcjo, nadchodzę!
Uhh... wielkimi krokami zbliża się mój wyjazd do Turcji. Bardzo się cieszę, ale z pakowaniem to jestem jeszcze w lesie. Praktycznie nie zaczęłam, a zostały mi tylko 4 dni. Nawet nie wiem za bardzo jak się za to zabrać. Zastanawiam się czy zabrać ze sobą jakiś sweter, bo wszyscy mówią mi, że nie warto, bo będzie tam masakrycznie gorąco. W dodatku w domu będę miała teraz remont i jest rozpierducha masakryczna ;p Na czas remontu przeprowadzam się do babci i mam jeszcze większy problem z pakowaniem, boję się, że czegoś zapomnę i będę musiała bez tego żyć aż miesiąc ;p Ale powróćmy do wyjazdu. Na 100% zabiorę ze sobą moją lustrzankę i porobię tyle fot, żebyście mieli co podziwiać po moim powrocie :DD Niestety nie spotkałyśmy się wczoraj z Agą, ale może damy radę to nadrobić dziś :)
Teraz słucham sobie piosenki Christiny Perri - Jar of Hearts, która bardzo wpadła mi w ucho :) Posłuchajcie sobie jej jak będziecie mieli czas :))
Paa ;*
środa, 22 czerwca 2011
time for rest
wtorek, 21 czerwca 2011
Party Rock Anthem
Słyszeliście nowy kawałek zespołu LMFAO? Ja jestem nim zachwycona! Grupę tą odkryłam, kiedy powstał ich kawałek w duecie z Davidem Guettą. Nazywał się on "Gettin' Over You". Ale przejdźmy do rzeczy. Zespół współtworzą DJ Redfoo i Sky Blu. Wydali dwa albumy "Party Rock" i "Sorry for Party Rocking", które cieszą się sympatią słuchaczy. Ich jeden z najnowszych kawałków - "Party Rock Anthem" został nagrany z gościnnym udziałem Lauren Bennett i GoonRock. Singiel stał się numerem jeden w ośmiu krajach. Staram sie nauczyć ich chodzenia/tańca w tym teledysku. Jest naprawdę fajny. Jeśli jeszcze go nie widzieliście to zapraszam do oglądania :)
Strasznie mi się podoba ten ich taniec. Muszę go się czym prędzej nauczyć. A poza tym szamponetka już powoli schodzi. Teraz mi się nawet podoba odcień. Robi się już coraz bardziej zbliżony do mojego naturalnego brązu.
A jutro już zakończenie roku! Mamy na 8.00 i mogłoby być już nawet o 5, byle jak najszybciej zaczęły się wakacje :) Jak na razie nie mam pomysłu w co się ubrać co jest moim co rocznym problemem. Może za chwilę jak się uda namówię koleżankę, aby poszła ze mną do centrum handlowego.
A ja wciąż nucę tą piosenkę.. :) W takim razie żegnam się z wami. Do zobaczenia jutro :)
sobota, 18 czerwca 2011
...
I to by było na tyle :)) Lecę, bo muszę wymyślić w co się ubrać na jutrzejszy koncert z okazji dni Elbląga. Będzie u nas Ewa Farna, Monika Brodka i De Mono. Macie jakiś pomysł na stylizację z którymś z zakupionych przeze mnie ciuchów? Jak tak to piszcie :)
Pa ;*
PS
Przymierzałam dziś tą kraciastą spódnicę z River Island, którą pokazywałam wam w moim poprzednim poście. Niestety S-ki nie było i próbowałam wcisnąć mój gruby tyłek w XS-kę xd Udało się jakimś cudem, ale efekt powalający nie był ;p Ciekawa jestem jak by było z S-ką.'
PS2
Zapomniałabym jeszcze wam się pochwalić utalentowaną przyjaciółką :DD Zobaczcie jaki mi Agata zrobiła egipski makijaż xdd :D Brawa dla niej, ale na ulicę chyba tak nie wyjdę ;p






