sobota, 16 lipca 2011

In the black of the night till the red morning light.

Helooł!

Już w poniedziałek wyjeżdżam na obóz do Świnoujścia, a więc nie będę przez jakiś czas blogować. Agaty jak na razie też nie ma więc trochę nie będzie notek. Ale nie martwcie się, jak wrócimy to wszystko wam opowiemy, damy foty itp ;) Słucham sobie właśnie mojego ukochanego nad życie zespołu Kings Of Leon i zastanawiam się co zabrać ze sobą na wyjazd. Pewnie jak zwykle czegoś zapomnę ;P Bardzo chciałam pojechać jeszcze na zakupy przed obozem, no ale nie udało się. Zostało mi tylko pomażyć o tych cudownych kolorowych i koronkowych żakietach z H&M :< Dziś krótko, ale nie mam za dużo czasu :<

Papa kochani ;**

środa, 13 lipca 2011

Rainbow.

Dobry!

Świetny dzień - wszystko to co lubię. Spanie do późna, leniuchowanie, wyjście z przyjaciółmi. Szkoda tylko, że Agata wyjechała :< Na razie jest w Wałczu, niedługo jedzie do Rzymu. No a ja na kolonie już za 5 dni! ;D Straaasznie się cieszę, będzie świetnie ;] Potem planuję jeszcze pojechać do Warszawy na jakiś tydzień, na shopping :>> Wypatrzyłam już sobie mnóstwo rzeczy na internetowej stronie H&M :D Oby udało mi się coś z nich upolować.

A teraz o czymś innym. Niedawno, przeglądając YouTube natknęłam się na pewną bardzo interesującą wokalistkę. Jej pseudonim to Oh Land a jedna z jej piosenek, Rainbow, niesamowicie mi się spodobała. Oceńcie z resztą sami:

http://www.youtube.com/watch?v=8-84_9ube78

A teraz zabieram się za oglądanie 5 sezonu Skins, o których pisała wam już wcześniej Agata. Bardzo polecam, to mój ulubiony serial ;)

Paaa ;**

wtorek, 12 lipca 2011

Turcja + dzisiejszy strój ;D

Siemaa!

Przepraszam, że przez ten tydzień nic nie napisałam, ale nie miałam ani chęci, ani czasu ;P A już jak coś się znalazło to nie mam pojęcia dlaczego nie mogłam się wcale zalogować na bloggera. No tak już czasami jest. Ale za to mam dla was kilka fotek z Turcji oraz mój dzisiejszy strój. Bardzo jestem ogólnie zadowolona bo przyszedł niedawno mój wisior, który zamówiłam na Allegro, no i podoba mi się ;D

Tutaj macie parę fot z wyjazdu:

Było cudownie <3 Ta atmosfera, temperatura, przejrzysta woda! Mniam <333 Ale tęskniłam za całym Elblążkowem i przyjaciółmi ;D

Zaraz lecę spotkać się z Adąą i tylko wstawię wam szybko mój dzisiejszy strój. Oczywiście założyłam mój nowy wisior ;DD

bluzka - New Yorker

spódnica - Stradivarius

wisior - Allegro ;)

a no jeszcze jakby kogoś interesowało to lakier - Rimmel Lycra Pro ;DD

Lecę do Adzioszexa, byee ;**

poniedziałek, 11 lipca 2011

Powrót :)

Hej, hej! Minął już tydzień od przyjazdu Karoliny, a my nic nie napisałyśmy.. :) Poza tym jadę we wtorek, czyli już tak naprawdę jutro do rodziny i nie będzie mnie do niedzieli. Mam nadzieję, że Karo znajdzie czas by do was coś napisać :) Tymczasem pokażę wam zdjęcie godne uwagi :)




Kocham je po prostu! :) Żeby było jasne: na ulicy rozdawali takie właśnie ulotki kredytów. W sklepie raczej tego nie przyjmą :)
Jutro, czyli już dzisiaj jadę do Gdańska :) Chciałabym kupić sobie taką ładną bluzkę w H&M, ale nie zdradzę wam szczegółów, bo nie będzie niespodzianki :)
Tak poza tym: Karolina ładnie opalona po Turcji! :) Możecie dojrzeć na zdjęciu. Na dzisiaj to wszystko, do zobaczenia prawdopodobnie jutro! ; *

niedziela, 3 lipca 2011

Etno

Siemka :) Już odliczam godziny do przyjazdu Karoliny. Na chwilę obecną do wylotu zostało jej 6 godzin i 38 minut. Gdy ja będę spała, ona będzie leciała przez pół Europy. Mam nadzieję, że szczęśliwie wyląduje. Czekam z niecierpliwością, aby opowiedziała mi co się tam działo, co widziała itp. :) A co do moich dzisiejszych zajęć- dzień jak co dzień :) Tymczasem krótka notka o stylu etno :)
Po pierwsze jest to styl nawiązujący do dalekich krajów dzięki kolorom i wzorom je reprezentującym. Aby bardziej pomóc wam go zrozumieć posłużmy się tekstem ze strony www.styl.pl.

"Tkaniny tworzą koktajl gatunków, zachęcają różnorodnością form i faktur, pozwalają ogrzać się ciepłem etnicznych barw. Charakterystyczne jest łączenie stylów i deseni pochodzących z odrębnych kultur. Paski, kwiaty, motywy zwierzęce - wszystko jako paleta dynamicznych wzorów w intensywnych kolorach. Zaczynając od złota, poprzez beże i czekoladowe brązy, czerń, nasycone zielenie, bordo, fiolety, czerwień, róż, po odcienie miedzi i srebro. Obowiązkowe są długie, zmysłowe sukienki, wyszywane żakiety, obszerne spódnice, haftowane tuniki, ciężkie, kolorowe swetry, szerokie spodnie z kieszeniami, barwne płaszcze, ponczo, charakterystyczne frędzle i pompony. Wszystkiego dopełniają kolorowe czapeczki, szale, chusty, rękawiczki, torby zdobione kamieniami i paciorkami oraz bogate detale: naszywane koraliki, aplikacje, hafty na wzorzystych tkaninach. Dodatki są mocne i wyraziste - duże pierścienie, szerokie naszyjniki, wisiory, korale, łańcuchy. Takie rzeczy mają ciekawą historię - zwłaszcza gdy są pamiątką z podróży. W sieciówkach bez problemu znajdziesz ozdoby z drewna i metalu, przede wszystkim grube bransolety lub całe ich kaskady, które znakomicie wpisują się w ten styl."


Styl ten idealnie nadaje się nie tylko na lato. W chłodne dni pomoże ożywić zestaw, gdyż jest przede wszystkim egzotyczny i bardzo kobiecy. Oto przykłady:














Na dzisiaj to wszystko :) Prawdopodobnie Karolina już jutro do was napisze, więc do zobaczenia ;)



sobota, 2 lipca 2011

Save The World

Cześć :) Karolina wraca już w poniedziałek i czekam na nią z niecierpliwością. Bardzo chciałabym już w końcu gdzieś z nią pójść, pośmiać się i jak zawsze miło spędzić czas. Pewnie zaskoczy mnie swoją opalenizną i pokaże wam milion zdjęć z Turcji. Sama jestem bardzo ciekawa :) Tymczasem chciałam dodać kilka z mojego ostatniego spaceru po parku, ale wyglądałam tam tak niewyjściowo, że chyba ich nie opublikuję :) Po powrocie Karuś czekajcie na nowe fotki :) Ciekawa jestem jak jutro zaplanuję sobie dzień.
Wczorajszy post zmusił mnie do przejrzenia garderoby i okazało się, że dawne ciuchy mamy nie są takie złe :) Mamy inne style, ale urzekł mnie duży sweter z bawełny w kolorze ecru. Nie dość, że jest przytulny i ciepły, to jeszcze można go nosić na wiele sposobów. Znalazłam jeszcze parę innych ubrań takich jak marynarki, czy długie sukienki, ale nie przeszukałam nawet połowy tego co tam się znajduje. Czeka mnie jutro dużo pracy, bo być może znajdę ładne rzeczy, a za darmo :) 
Co chciałabym wam na dzisiaj polecić? Na pewno nowy singiel zespołu Swedish House Mafia- "Save The World". Jak można wywnioskować ta grupa pochodzi ze Szwecji, a dokładniej ze Sztokholmu. Ta piosenka naprawdę wpada w ucho i warto ją posłuchać :)




Jutro namówię przyjaciółkę, abyśmy wyskoczyły na miasto :) Jeśli się uda postaram się porobić troszkę zdjęć. Na dziś to wszystko. Do zobaczenia jutro ;)

piątek, 1 lipca 2011

LeHappy

Hej :) Zacznę od tego, że ostatnio prawie codziennie zaglądam na stronę www.lookbook.nu. Polecam ją gorąco. Ludzie z całego świata pokazują swoje outfity of a day. Można znaleźć tam dziewczyny i chłopaków z Polski :) 
Le Happy jest to blog 20-latki i z tego co mi wiadomo dziewczyna ma na imię Lua :) Oto jej strona - www.le-happy.com. Zobaczcie sami! Jej stroje są takie piękne! Nie mogę się na nie napatrzeć ;) Inspiruje mnie swoim stylem i zawsze po oglądnięciu jej zestawów mam ochotę pójść na zakupy lub po prostu pogrzebać w ciuchach mamy :) Niektóre są bardziej odważne, niektóre skromniejsze. Oto przykłady :)






I jeszcze kilka zdań na temat co dzisiaj robiłam. Otóż wybrałam się ze znajomymi do parku. Wzięłyśmy koc, kartki i długopisy. Jak już nasiedziałyśmy się tam dwie godziny zorientowałam się, że siedziałam tyłem do słońca także efektów nie będzie -.- No, ale jeszcze sporo czasu do wyjazdu do Rzymu, a po powrocie to już będzie widać :) Na razie w utęsknieniu czekam na Karolinę :( Napisała mi tylko smsa, gdy wylądowała, a teraz to nie wiem co się z nią dzieje także nie mogę wam zdać raportu ;) Ale dobra wiadomość: do Rzymu zabieram laptopa :) A tak przy okazji nie zwiedzę tylko Włoch. Wybierzemy się też do Niemiec, Holandii i innych. Niestety nie znam szczegółów, bo rodzice wciąż wyznaczają trasę, ale czuję, że to będą udane wakacje. Już nie mogę się doczekać. A jednocześnie jestem załamana! Wakacje trwają, a ja jeszcze nie odwiedziłam morza, ani zalewu! :( Muszę poprosić mamę, żebyśmy wybrały się we dwie poopalać :) Już trochę śpiąca jestem i patrzę na to co piszę jednym okiem :) Jutro coś napiszę, obiecuję :) Pa ;*