środa, 10 sierpnia 2011

Together! ♥

Heloł :) Dzisiaj miałam okazję wreszcie spotkać się z Karoliną i wykorzystałyśmy ten czas na nasze tradycyjne wygłupy. Najpierw poszłyśmy do Rossmana, gdyż musiała zakupić potrzebne jej kosmetyki ;] Nie ma jak wymienić się radami dotyczącymi urody w sklepie ;p Zaraz jak wyszłyśmy poleciałyśmy pędem do ciastkarni, by schronić się przed deszczem. Niestety Karolina była zbyt przekonująca i wyszłyśmy stamtąd obchane jednym małym kawałkiem ciastka haha ;) Następnie udałyśmy się do niej i zrobiłyśmy sobie sesję zdjęciową. Mam więc dla was zdjęcia! Ha! Zrobiłyśmy ich około 103, ale tylko niewielka ich ilość nadaje się do opublikowania :)



Karolina ładnie mnie umalowała i uczesała. Była to naprawdę ciężka praca, gdyż zachciało jej się tapirować moje włosy, a nie mam ich mało. W końcu i tak mi opadły, ale dalej miałam charakterystyczną szopę haha. Zapomniałam się uczesać i w końcu poszłam tak do domu :D
Ciekawe co ludzie se myśleli ;) Na szczęście było już dość ciemno, ale kontury nadal widać.

Mam dla was jeszcze jedno zdjęcie, tym razem już z Polski. Nie mogłam się doczekać, kiedy je wam pokażę. A teraz długo oczekiwana chwila! :P


Muszę się wam pochwalić, że zdjęcie robiła moja najukochańsza babcia! Przyznajcie, że ma talent! :) Dla słabiej widzących dodam, że karmię kaczki.. Musiałam to powiedzieć, gdyż niektórzy się pytają, po co ja grzebię w wodzie :P
W Elblągu dzisiaj pogoda nie zachwyca, ale myślę, że nie tylko u nas.
To wszystko na dzisiaj :) Buziaki ;*

wtorek, 9 sierpnia 2011

College Jacket

Hej, hej! Ostatnio moje serce skradły bluzy z nowej kolekcji New Yorker- streetstyle. Sądzę, że nie są wam obce. Cóż, trzeba przyznać, że jest teraz o niej dość głośno, a także można w niej zobaczyć dużo osób. Niedługo, mam nadzieję, również i mnie :) Dodam, że wygląda ona jak popularna amerykańska bluza z college'u. Pewnie kojarzycie ją z filmów- trudno nie zapamiętać ;)
Zajrzyjcie na stronę www.newyorker.de, by przyjrzeć się bliżej ciekawym stylizacjom.





Niestety tylko ten obrazek przedstawiał to co chciałam pokazać, ale mam nadzieję, że już wiecie o co mi chodzi :) Jak tylko ją kupię, jak najprędzej się pochwalę. Cena nie jest wygórowana- 34,95 zł tutaj, ale jak widziałam ją w Gdańsku to wydaje mi się, że było ok. 50 zł. W każdym bądź razie, nie jest to wciąż wysoka cena :] Mogłaby być jeszcze do tego przecena ;P
To wszystko na dzisiaj :]
A wy macie jakieś ciuchy na oku?

niedziela, 7 sierpnia 2011

Welcome to Roma !

Cześć! Jak wiecie niedawno wróciłam z Rzymu. Miałam wczoraj napisać posta, ale niestety nie byłam na laptopie, na którym miałam zdjęcia. Dzisiaj obowiązkowo wam je pokażę. Pogoda była idealna! Nie było skwaru, że nie można by było wytrzymać. Może dlatego, że wiał delikatny wiatr. Było z 27 stopni :] Najpierw odwiedziłam miasteczko na północy Włoch- Bolzano. Naprawdę piękne miejsce, które tętniło życiem.





A teraz trochę z Rzymu :) Mam nadzieję, że się wam spodoba ;]
Niestety nie mam wszystkich zdjęć :( Ale jak tylko je zdobędę to jak najszybciej wam pokażę ;>
Pochwalę się wam, że przechadzałam się po najdroższej ulicy w Rzymie! Odwiedziłam z ciekawości Gucciego, ale niestety nie było mnie na nic stać. Ku mojemu zaskoczeniu, moją uwagę przykuły jedynie okulary przeciwsłoneczne! Ale było tam mnóstwo sklepów: Giorgio Armani, Burberry, Versace, Chanel, Dior. Dla ciekawych była to ulica via Condotti, która znajduje się tuż obok Schodów Hiszpańskich.







I jak myślicie? Zdjęcia się podobają? :) Mam ich dużo więcej także będę przy okazji dodawała ;] Jeśli chodzi o mój dzisiejszy outfit, to jest dość skromny :) Mam zwykły czarny top, który włożyłam w czarne krótkie spodenki z Cubusa, a na to długi szary sweter. Ze względu na upał musiałam podwinąć rękawy. Jeśli chodzi o dodatki to założyłam swój zegarek z Allegro i perłowe korale, które związałam :) Jeśli bym gdzieś wychodziła to założę swoje nieśmiertelne białe trampki za kostkę.
Karolina pojechała w piątek nad jezioro, a ja wróciłam w czwartek także na spotkanie miałyśmy tylko niecałe 2 godziny, co dla nas za mało :) Nie martwcie się, wraca już jutro, więc newsów nie zabraknie.
Teraz siedzę sobie na podłodze, a na EsceTV leci mój ulubiony kawałek Bruno Marsa "The Lazy Song". Dla osób, które nie miały jeszcze okazji go zobaczyć dodam wideo z yt. Nie ma to jak leniuchować w niedzielę i słuchać takiej fajnej piosenki :)
Do zobaczenia jutro Kochane i Kochani ;P

piątek, 29 lipca 2011

Can you feel it?

Siema! ;DD

Wczoraj wróciłam z obozu i jestem baaaaardzo zadowolona. Nawet mało powiedziane, jestem zajebiście zadowolona!! Poznałam niesamowitych ludzi i chociaż pogoda była przez większość czasu kiepska, to z takimi osobami nie dało się nudzić. Tylko szkoda, że teraz jest mi tak bardzo przykro kiedy się z nimi rozstałam. Mam nadzieję, że w przyszłym roku jakoś uda mi się z nimi zgadać i pojedziemy gdzieś razem. Byłoby cudownie :))

Muszę jeszcze dodać, że Świnoujście to bardzo ładne miasto ;D Pozdrawiam wszystkich jego mieszkańców ;)

Siedzę sobie właśnie w mojej ulubionej bluzie, piszę wam notkę i jem pizzę, normalnie raj na ziemi ;D Ale i tak wolałabym być nadal na obozie, szkoda, że wszystko co dobre tak szybko się kończy :(

A wy przeżyliście coś ciekawego ostatnio? ;D

piątek, 22 lipca 2011

Ostatni post & One Lovely Blog Award

Cześć! Już nie mogę się doczekać wyjazdu. Będzie tu na blogu dość cicho, ponieważ Karolina wraca z kolonii dopiero 28 lipca. Jeśli będę na miejscu miała internet to obowiązkowo napiszę coś i prawdopodobnie wstawię jakieś zdjęcia, ale to wszystko będzie zależało od neta :)
Jeśli nie w Rzymie, to napiszę post, gdy będę w Holandii :] Nie zabraknie wtedy zdjęć. Pewnie w poniedziałek (wtedy przyjadę do Rzymu) będę odsypiała ten weekend :) Boję się trochę, abym się tam nie zagotowała, gdyż temperatury będą wysokie ;]
Teraz przejdźmy do innej rzeczy, którą jest One Lovely Blog Award :)



Mam nadzieję, że słyszeliście o tym, jeśli nie to zaczynamy :)
Na początek bardzo chciałabym podziękować my-life-is-magic.blogspot.com i piosenkafortoday.blogspot.com za nominacje :]
A teraz do rzeczy:

ZASADY:

- Skopiuj i wklej logo na swoim blogu,
- Napisz o sobie 7 rzeczy,
- Nominuj 16 innych cudownych blogerów (nie można nominować blogera, który wam przyznał nagrodę),
- Podziękowania i link blogera, który wam przyznał nagrodę,
- Napisz im komentarz, aby dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji.

7 rzeczy o mnie:

1. Chciałabym zostać reżyserką, psychologiem lub fotografem i na pewno zrobię kurs na fryzjerstwo i wizaż :)
2. Przyjaźnię się z Karoliną już około 11 lat i jeszcze nie mamy siebie dość:*
3. Uwielbiam chodzić na zakupy i (sądzę, że nie jedna dziewczyna ma takie marzenie) chciałabym kiedyś pójść zaszaleć po sklepach nie martwiąc się o koszty, ale do tego raczej trzeba być milionerem :D
4. Nienawidzę pająków i innych tego typu zwierząt, lecz gdy byłam młodsza przez prawie 5 lat marzyłam o zostaniu weterynarzem :)
5. Uwielbiam słuchać muzyki, mogłabym to robić godzinami. Moimi ulubieńcami są: Coldplay, LMFAO, Maroon 5, Doves i Miley Cyrus :)
6. Lubię czytać książki i dzięki Karolinie seria "Kumpelki i randki" stała się moją ulubioną :]
7. Uhuh już nie mam pomysłu, więc wiedzcie, że mam 172 cm wzrostu i staram się przegonić Karo ;P

To wszystko :] Będę za wami tęskniła, do zobaczenia wkrótce:*

A wy jak spędzacie tegoroczne wakacje?

czwartek, 21 lipca 2011

Jeszcze chwilka :)

Hej, hej :) Okazało się, że nie piszę do was ostatni raz przed wyjazdem- wyruszam jutro :> Rodzice zdecydowali się na przełożenie podróży o jeden dzień. Ogólnie się cieszę, bo zdążyłam się spotkać z przyjaciółką. Jak zawsze dobrze się bawiłyśmy :]
Jak zdążę to jutro napiszę mały post przed wyjazdem :) Nie wiem w co się ubiorę i pewnie całą noc nie będę spała, ale co mi tam :)
To chyba wszystko na dzisiaj co chciałam wam powiedzieć.
Do zobaczenia jutro ; * Pa :)

Rzym czeka! :)

Heejo :) Sorki, że ostatnio już nic do was nie napisałam, ale szykowałam się do wyjazdu do Rzymu. Przy okazji wyruszam już tak naprawdę dzisiaj wieczorem około godziny 23.00.  Chciałam lecieć samolotem, ale okazało się, że do Włoch będziemy musieli dotrzeć samochodem. Nawet się cieszę, gdyż po drodze zwiedzę dużo miejsc. Plan jest taki, że rodzice będą tak długo jechali aż będą zmęczeni. Wtedy zatrzymamy się w najbliższym hotelu. Postaram się wtedy porobić jakieś fotki, które na pewno wstawię. Według ustaleń w Rzymie mamy być 25 około południa. Już nie mogę się doczekać by znów poczuć ten śródziemnomorski klimat :)

Ale to nie wszystko :) Mam dla was zdjęcia z mojego ostatniego wyjazdu. Otóż byłam w Wałczu- moim rodzinnym mieście. Jeżdżę tam zawsze dwa razy w roku: na ferie zimowe i w wakacje. Jak zwykle miło spędziłam czas, a i pogoda dopisywała. A tu oto mały widoczek i "Everyday I'm Shuffiling" :)







Hahahaha mam nadzieję, że nie przestraszyliście się ostatniego zdjęcia :] Dla mnie jest strasznie pozytywne ;p Będę już się zbierała spać :)
Jak jutro zdążę to coś krótkiego napiszę, pa ; *